Z Władkiem blog stworzyłam,
taki o wampirach.
I o magach i
wilkołakach.
A, tak za pamięci,
nim mi się w mózgu zamęci:
Trojana usunąć musiałam,
do 24 walczyłam,
lecz się nie poddałam.
Coś weny
nie mam.
Ten wiersz jest denny.
Wierszo-podobne made by Hania
Logika przy nich ginie!
wtorek, 7 kwietnia 2015
niedziela, 29 marca 2015
#15
Geometry Dash pobrać chciałam.
Ale coś się nie udało.
Gry nie mam i wirusa mi pobrało.
W dodatku adblock nie chce się zainstalować,
więc reklamy nie przestaną mnie atakować.
Zabiję tego, co wirusa do gry dodał,
i kompa mi scrash'ował.
AVG coś tam usunęło,
ale reklam nie tknęło.
Ale coś się nie udało.
Gry nie mam i wirusa mi pobrało.
W dodatku adblock nie chce się zainstalować,
więc reklamy nie przestaną mnie atakować.
Zabiję tego, co wirusa do gry dodał,
i kompa mi scrash'ował.
AVG coś tam usunęło,
ale reklam nie tknęło.
środa, 25 marca 2015
#14
Adze awatar zrobiłam.
I się cieszyłam.
W szkole byłam.
Robili nam zdjęcia.
Do wzięcia.
Demokracja w naszym przypadku nie podziałała.
Nasza klasa prawa fizyki złamała.
Bo czapka Pitera wszystkich zasłoniła,
choć mała była.
Ja prawa fizyki teraz łamię,
bo jadę po suficie na lamie.
Nie na lamorożcu,
jak myślą niektórzy.
I fizyka się burzy...
I się cieszyłam.
W szkole byłam.
Robili nam zdjęcia.
Do wzięcia.
Demokracja w naszym przypadku nie podziałała.
Nasza klasa prawa fizyki złamała.
Bo czapka Pitera wszystkich zasłoniła,
choć mała była.
Ja prawa fizyki teraz łamię,
bo jadę po suficie na lamie.
Nie na lamorożcu,
jak myślą niektórzy.
I fizyka się burzy...
czwartek, 19 marca 2015
#13
Okazało się że piątkę dostałam.
Ze sprawdzianu.
Choć nic nie wiedziałam.
Co to baca napisałam,
i A, B, C, D wpisywałam.
Na kartce.
Białej i ładnej.
A pytań było jak mrówek dużo.
O krainy geograficzne i z wiatrów różą.
Coś tam o skał krasowieniu wiedziałam.
I o klifowym wybrzeżu słówko napisałam.
Padłam przy rolnictwie,
Na nizinach różnych takich.
Z karabinu se strzelałam.
Ale jak widać coś jednak wiedziałam.
Bo piątkę dostałam.
Ze sprawdzianu.
Choć nic nie wiedziałam.
Co to baca napisałam,
i A, B, C, D wpisywałam.
Na kartce.
Białej i ładnej.
A pytań było jak mrówek dużo.
O krainy geograficzne i z wiatrów różą.
Coś tam o skał krasowieniu wiedziałam.
I o klifowym wybrzeżu słówko napisałam.
Padłam przy rolnictwie,
Na nizinach różnych takich.
Z karabinu se strzelałam.
Ale jak widać coś jednak wiedziałam.
Bo piątkę dostałam.
środa, 18 marca 2015
#12
Byłam na placyku przy szkole mojej,
(I cała ulica już wie, gdzie ta szkoła jest :P)
I z huśtawki skakaliśmy.
Jak Stoch.
Lub Małysz Adam.
A później Rafał Szoł nagrywałam.
Julka też tam była.
Kamerkę wypożyczyła.
A Dziewczyna Parkour atakowała Rafała.
A ja to nagrywałam.
Dobry kadr miałam.
Bo wysoko z Julą siedziałam.
I nogami machałam.
I reklamę piekarni nagrałam.
Amatorsko bardzo.
Wyszło jakieś w full HD jajco.
Baterię na Julki telefonie zabiłam.
Zła byłam.
Mikiemu piłką na wf'ie rękę wybiłam.
Jak psychopata się śmiałam.
Głupawki dostałam.
Jak na rynku.
Gdzie gołąbki goniłam.
A później czekoladowe ciastko zabiłam.
(Tak naprawdę tylko zjadłam,
lecz zamiast rymu wyszłyby jakieś imadła)
I bloga pisałam.
Na klawiaturze.
Literki wklepywałam.
Fajny to był dzień.
Amen.
Co, nadal tu stoisz?
Powinieneś być daleko hen.
Więc spadaj.
Amen.
(I cała ulica już wie, gdzie ta szkoła jest :P)
I z huśtawki skakaliśmy.
Jak Stoch.
Lub Małysz Adam.
A później Rafał Szoł nagrywałam.
Julka też tam była.
Kamerkę wypożyczyła.
A Dziewczyna Parkour atakowała Rafała.
A ja to nagrywałam.
Dobry kadr miałam.
Bo wysoko z Julą siedziałam.
I nogami machałam.
I reklamę piekarni nagrałam.
Amatorsko bardzo.
Wyszło jakieś w full HD jajco.
Baterię na Julki telefonie zabiłam.
Zła byłam.
Mikiemu piłką na wf'ie rękę wybiłam.
Jak psychopata się śmiałam.
Głupawki dostałam.
Jak na rynku.
Gdzie gołąbki goniłam.
A później czekoladowe ciastko zabiłam.
(Tak naprawdę tylko zjadłam,
lecz zamiast rymu wyszłyby jakieś imadła)
I bloga pisałam.
Na klawiaturze.
Literki wklepywałam.
Fajny to był dzień.
Amen.
Co, nadal tu stoisz?
Powinieneś być daleko hen.
Więc spadaj.
Amen.
czwartek, 19 lutego 2015
#11
Co to są WALENTYNKI?
To dzień chłopczyka i dziewczynki.
Wtedy serca się łączą,
a miłosne życzenia z ust się sączą.
To dzień chłopczyka i dziewczynki.
Wtedy serca się łączą,
a miłosne życzenia z ust się sączą.
czwartek, 5 lutego 2015
#10
Nadeszły walentynki,
Bo ktoś już wali w tynki.
Róż wszędzie gości,
Przyprawia niektórych o mdłości.
Serduszka nam biją w rytmie cza-cza,
Poza naturalne możliwości to wykracza.
Bo nadeszły walentynki,
I ktoś nieznośnie wali w tynki!
Bo ktoś już wali w tynki.
Róż wszędzie gości,
Przyprawia niektórych o mdłości.
Serduszka nam biją w rytmie cza-cza,
Poza naturalne możliwości to wykracza.
Bo nadeszły walentynki,
I ktoś nieznośnie wali w tynki!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)